Rozbawić miasto wrzesień 18, 2008
Posted by emelie in design.Tags: Bruno Taylor, design, lifestyle, playful spaces project
trackback
Nudne, szare miasto. Hałas, ludzie zmęczeni i w ciągłym pędzie. Mijamy się na ulicach bez emocji. Czekamy na przystankach autobusowych niby razem, a tak naprawdę sami. Jesteśmy zdani na mało atrakcyjne i niezmienne od miesięcy uliczne bilbordy, które rzadko zachwycają i rozbawiają ulice. Taki stan rzeczy można zastać nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Jednak pojawił się ktoś, kto chce zmusić smutnego przechodnia do ulicznej zabawy. Bruno Taylor, brytyjski designer, stworzył miejski ‘playful spaces project’. Jego pomysły zachwyciły Londyńczyków, którzy udowodnili, że też potrafią się bawić w miejscach publicznych. Pierwszym pomysłem Taylora na skuszenie ludzi do zabawy na ulicy była huśtawka, którą zawiesił w wiacie przystanku autobusowego. Designer obserwował reakcje przechodniów I czekających na autobus pasażerów z pewnej odległości. Po krótkiej chwili okazało się, że prosta huśtawka (deska zawieszona na dwóch grubych linach) wzbudziła ogromne zainteresowanie. Najczęściej huśtały się na niej młode kobiety, starsi byli bardziej onieśmieleni, ale idea sama w sobie podobała się im bardzo. Drugim pomysłem młodego przemysłowego projektanta stała się bujana ławka, zbudowana z prostych drewnianych desek i wsparta na biegunach. Siedzenie w parku od tej chwili zaczęło przynosić sporo radości, bo którz nie lubi pohuśtać się jak dawniej w dzieciństwie.
Bruno Taylor udowodnił, że ludzie czekają na zabawne pomysły urbanistycznych architektów, że nie boją się włączyć do publicznej zabawy. A miasto nie musi się kojarzyć ze smutnymi i znudzonymi twarzami. Bo każdy z nas ma w sobie trochę z dziecka i chętnie pohuśta się, czekając na spóźniający się autobus.
Emilia emelie Pietrzyk
Komentarze»
No comments yet — be the first.